![]() |
![]() |
28 lipca 1971 roku w Legnicy powstał Klub Sportowy "Miedź" Legnica, jako spadkobierca MZKS Legnica. Miedź przejęła sekcje piłki nożnej, boksu, piłki ręcznej oraz koszykówki. W 1996 została powołana do życia Autonomiczna Sekcja Piłki Nożnej "Miedź" Legnica i pod tą nazwą funkcjonuje po dziś dzień. |
Do ostatniego meczu w sezonie Miedź, głównie z powodu kontuzji, przystąpiła w mocno eksperymentalnym składzie. Dosć powiedzieć, że zabrakło az sześciu zawodników, których oglądaliśmy zazwyczaj na boisku, a w podstawowej jedenastce znalazło się aż czterech piłkarzy, którzy grywaja w czwartoligowych rezerwach.
Te zmiany nie mogły się nie odbić na grze naszej jedenastki, chociaż nalezy przyznac, ze jak na ten skład nasza gra nie była az tak zła. Mecz rozpoczął się od obustronnych ataków, lecz żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć realnego zagrożenia w polu karnym rywala.
Miedź, która wyraźnie nie miała pomysłu na rozegranie akcji ofensywnych, raz po raz próbvowała rozbić obronę Polonii indywidualnymi akcjami, które jednak w większości kończyły się na obronie gości.
Pierwsza, i jak się okazało jedyna bramka dla Miedzi padła właśnie po takiej akcji. Marcin garuch przyjął piłkę, wyszedł sam na sam i mocnym strzałem pokonał Dmuchowskiego.
Po tej bramce miedź cofnęła się, jednak Polonia również nie potrafiła wykorzystac przewagi. Wurównujący gol padfł po dość kuriozalnej sytuacji- bezpańska piłka wrzucona w pole karne skozłowała wysoko przed Mateuszem Karnbasem, odbiła się od poprzeczki, a następnie spadła wprost pod nogi napastnika gości. Nasz bramkarz obronił ten strzał, ale woobec dobitki okazał się już bezradny.
Wynik meczu rozstrzygnął się w pierwszej połowie, kiedy to do mocno dogranej z prawej strony piłki doszedł Żółkowski i mocnym strzałem głową pokonał karnasa. nie bez winy przy utracie obydwu goli jest z pewnościa nasza defensywa oraz bramkarz.
Druga połowa to już bardziej zdecydowana gra miedzi, która jednak nie potrafiła zakończyć swoich akcji celnym podaniem w pole karne. Zagrożenie pod bramką rywala stwarzali garuch, Misan i Ilków-Gołab, ale raczej po indywidualnych akcjach "na przebój" niż po przemyślanych zagraniach.
Miedź przegrała dziś mecz po słabej grze, ale z postawy nawszego zespołu w przekroju całej rundy możemy być dumni- dzięki remisowi Stilonu zajęlismy pierwsze miejsce w tabeli rundy rewanżowej, tym samym zdobywając tytuł Rycerzy Wiosny. I tym optymistycznym akcentem kończymyu sezon 2007/2008, pamiętając, że pierwsze mecze nowego, już drugoligowego sezonu już pod koniec lipca.
Miedź Legnica - Polonia Słubice 1:2 (1:2)
Garuch 29 - Budzałek 38, Żółkowski 44
Miedź: Karnas - Smarduch (81 Musiałowski), Tworek, Żiółkowski, Spraski - Mikutel, Kret Ż, Garuch, Orłowski (46 Łodyga) - Ilków-Gołąb (84 T.Kociszewski), Misan Ż.
Polonia: Dmuchowski - Bączek, Janus Ż, Żółkowski Ż, Iwanowski - Jankowski (88 Kochanek), Krogulewski, Tymoszyk, Kaczmarczyk - Kosman Ż (85 Kubik), Budzałek (69 Pasternak)
Widzów: ok 1000
|